poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Kolejne fragmenty Way too Wonderland!

Przed premierą każdego dłuższego filmu z uniwersum Ever After High mamy okazję zobaczyć miniodcinek streszczający najważniejsze wydarzenia z serii. Tak jest i tym razem - przed wami "Previously on Ever After High", tym razem jednak pod nieco innym tytułem - "Here's What You Missed on Ever After High!".

Film pochodzi z oficjalnego kanału Ever After High na youtubie.

Pod koniec możemy zobaczyć kilka ciekawych fragmentów z nadchodzącego filmu. Uwielbiam oryginalny głos Brooke, wszystkie kwestie wymawia z wielkim entuzjazmem i uczuciem. Anglojęzyczna premiera filmu już 14 sierpnia, niestety na razie nie znamy polskiej daty.

Choć, z drugiej strony, jeśli nie przepadacie za Krainą Czarów, możecie czuć się nieco znużeni. Faktycznie wątek innych baśni zszedł na drugi plan. Możecie to zobaczyć choćby po ostatnich kilku filmach czy książkach Shannon Hale. Okej, jestem wielbicielką Krainy Czarów, ale przyznaję, że mam nadzieję, iż po Way too Wonderland wszystko wróci do normy. Dragon Games!

118 komentarzy:

  1. Ja też bardzo lubię Krainę Czarów, ale to wszystko powoli robi się nudne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się... ile przecież o tym Wonderlandzie można? Mi się marzy odcinek, w którym Raven odwiedza siostrę ( mamę Apple). To by było coś :D

      Usuń
    2. Fajny pomysł :) Swoją drogą trochę to dziwne, że Raven jest (tak jakby) ciotką Apple :p

      Usuń
    3. Dla mnie jeszcze dzisiejsza jest sprawa Ashlynn- wg jej opowieści jej mama ma umrzeć, żeby po tym wszystkim została księżniczka. Ale skoro już nią jest a jej mama nie musi umierać to skąd będące w podobnym wieku jej siostry przyrodnie? :D

      Usuń
    4. Mnie zastanawia to, czy wg swojego przeznaczenia Ashlynn miałaby umrzeć. A tak z innej beczki skoro Dexter jest synem Księcia z bajki i pod pewnym względem wpisuje się w wiele przeznaczeń to czy nie mógłby zostać Dobrym Królem z historii Raven, jak przyszły władca.

      Usuń
    5. Jak się nad tym zastanawiam, to przypominają mi się słowa Apple z Księgi Legend, że ,,historie same się ułożą". Co do Ashlynn- wydaje mi się że skoro jej córka i tak będzie księżniczką to jej śmierć jest bez sensu. Zresztą skoro Apple martwila się tak o nią w True Hearts Day to chyba nie dlatego że może uniknąć przeznaczenia szybkiej śmierci?:D skoro Briar narzeka z powodu swojej ,,hibernacji "to Ashlynn miała by do narzekania lepsze powody a jednak nie narzeka. A z Dexterem owszem mógłby być Dobrym Królem tylko trudnosc jest tego rodzaju ze musiałby być ojcem Apple. :D Zresztą Apple i Raven chyba dyskutowaly w Księdze Legend o tym że jedna musiałaby być macocha drugiej i wtedy Apple powiedziała że to by samo poszło. A coś mi się kojarzy że w pamiętniku czy gdzieś Dexter mówił że słyszał jak jego rodzice mówią że miałby być Bestią :D... Wyglądałoby to tak jakby sprawdziło się przysłowie : gdzie dwie się biją tam trzecia (Rosabella) korzysta :D

      Usuń
    6. Już wiem- to o tej Bestii było w ,,Dexter Charming's story"

      Usuń
    7. Ja tez o tym czytałam, sama Rosa wspominała, że chce znaleźć swojego księcia. Być może jest nim Dexter. Byłoby naprawdę ciekawie jakby Rosabella zakochała się w Dexie i Raven się o tym dowiedziała. Chciałabym zobaczyć ją zazdrosną :)

      Usuń
    8. A mi wtedy już bardzo serio byłoby żal Cupid :D Swoją drogą to o ile pamiętam True Hearts Day Raven wie o tych jej zapędach i ma ją gdzieś. A Dexter biorąc pod uwagę całe zachowanie C.A. to chyba jest niedorozwiniety że się nie połapał ( np. W Cupid wykłada karty...prawie) :D Swoją drogą ciekawe czy zazdrosna Raven by kontrolowala czarna magię czy byłoby wielkie bum :D

      Usuń
    9. Tak te historie są naprawdę nielogiczne. Weźmy za przykład 'Śpiącą Królewnę'. Faybelle ma rzucić urok na małą Briar w dniu jej chrztu...no cóż ;) Co do Raven x Dexter x Cupid x Rosabella :D Myślę, że Dexter raczej nie będzie pisany Rosabelli i zostanie tylko historia miłosna z nim Raven i Cupid. Zastanawiałam się też nad taką wersją: Rosabella broni praw zwierząt itp. więc Hooper II jest w połowie żabą,więc może to dla niego Rosa straci głowę ;)? Zobaczymy...
      ~Darcy

      Usuń
    10. W sumie Rosabella jest podobna do Briar, no i jest jej kuzynka więc Hopper nie miałby nic przeciwko ...zresztą podejrzewam że Briar byłaby wdzięczna kuzynce za zdjęcie tego kłopotu z jej pleców :D
      Aczkolwiek skoro Rosa ma taki instynkt opiekuńczy to myślę że koło Dexa nie przejdzie obojętnie... jest ktoś kto bardziej potrzebuje opieki? :D

      Usuń
    11. Ja bym wolała,żeby Briar była z Hopperem ;) Co do ,,Aczkolwiek skoro Rosa ma taki instynkt opiekuńczy to myślę,że koło Dexa nie przejdzie obojętnie... jest ktoś,kto bardziej potrzebuje opieki? :D" Nie,nie ma xDDD Dexter to taka oferma...Mimo tego,ja go lubię :D

      Usuń
    12. Ja mam taką trochę ryzykowną teorię, że to z powodu instynktu opiekuńczego Cupid lata za Dexterem ( te ciągłe jej teksty jaki to nie jest wspaniały(,,Ty jesteś taki mądry " ) to trochę wyglądają jakby chciałaby podnieść mu poczucie własnej wartości :D ). A co do Raven, to mam nieodparte wrażenie że bardziej się cieszyła jak myślała, że Daring do niej uderza a Dexterem to ona się raczej pociesza. No sory- on pomylił jej głowę z drzwiami :D

      Usuń
    13. No tak,bo w dniu zakochanych serc uśmiechnęła się jak powiedziała ,,Daring? Nie wiedziałam,że on do mnie coś czuje." A potem,jak Daring powiedział,że to nie on dał jej wiersz miłosny,to powiedziała zasmucona ,,Dexter." Mimo to,jak gadała z Maddie,to była ucieszona ,,Wyobrażasz sobie?! To był Dexter! On jest taki słodki i przystojny! Muszę mu powiedzieć,że ja..." i nie dokończyła,bo zobaczyła go z Cupid ,,Spóźniłam się ;(" Ale w odcinku ,,Randka" no to oboje byli zestresowani,ale żeby on pomylił jej głowę z drzwiami,to mnie rozwaliło xD Co do Cupid,to masz absolutną rację.Ona jest w nim bardzo zakochana i składa mu przez to tyle komplementów i się o niego martwi. Bardzo jej na nim zależy...

      Usuń
    14. Zastanawia mnie także jeszcze czy Maddie nie lata za Dexterem ( wszyscy, którzy to czytacie, wiem co sobie pomyśleliście:,, Maddie i Dexter? LoL'' .W odc. Randka z Raven, gdy próbował ją uwieść, ona nie zrozumiała, ale wypaliła:,, Ty też uwielbiasz zagadki!'' ,a ONA nie może się doczekać aż wypije herbatkę z równie szalonym chłopcem. Więc... Ona może myśleć, że Dexter jest szalony. Poza tym, przypomnijmy sobie jej reakcję , kiedy Raven myślała, że Daring napisał dla niej wiersz. Za to , gdy dowiedziały się, że to Dexter, to reakcja Kapeluszniczki była... zwykła. Może ucieszyła się z pary Raving , myśląc , że wtedy zajmie się jego bratem? To tylko teoria.

      Usuń
    15. No, zwłaszcza biorąc pod uwagę odcinek ,,Cupid wykłada karty...prawie" czy True Hearts Day można stwierdzić, że ona ma spore poczucie misji, bo mimo wszystko doradza jemu. Biorąc pod uwagę robienie z Raven takiej empatycznej wobec wszystkich to przykuwa moją uwagę jej zachowanie wobec Cupid. Po balu w THD ona wie że Amora startuje do Dextera ale nigdy przenigdy się nią nie przejęła. Co jest jeszcze dziwniejsze, prawdopodobnie wszyscy wiedzą o tej... hmm... słabości Cupid do Dextera ( potwierdza to zachowanie Ashlynn i Sparrowa w ,, Starannie dobrane" i Blondie i Poppy w ,,Randce"). Ciekawi mnie że nikt ( chociażby Apple, wg profilu przyjaciółka C.A., nie zwrócił Dexterowi uwagi)

      Usuń
    16. Spójrzmy na to z perspektywy obu stron. Najpierw Raven , która jest jej bliską przyjaciółką. Chce tworzyć własną opowieść , prawdopodobnie z udziałem Dextera. NAGLE się dowiedziała, że ON coś do niej czuje. Zależy jej na własnym szczęściu i prawdopodobnie nie zwraca uwagę na smutek Cupid ( Trochę jak z Apple ) . Chciałaby mieć też wsparcie w trudnych chwilach. A teraz Cupid. Jest śmiertelnie zakochana w nim i nie może przeżyć, że to nie jest odwzajemnione, choć wiele razy bez skutku próbowała. Poza tym, próbuje zwiększyć jego poczucie własnej wartości. Nagle , do sytuacji wchodzi Raven. Cupid wie , że nie ma z nią szans i jej przykro , dlatego czasem chce przeszkodzić i nic w tym dziwnego. Jest po prostu rozgoryczona.

      Usuń
    17. Przepraszam bardzo, ale kiedy Cupid niby próbowała w czymkolwiek przeszkodzić?;p Ona się wręcz zachowuje niczym przysłowiowe ,, przepraszam,że żyję". I sory, ale trochę mnie bawi, że Raven ( wg opowieści vice miss świata :D ) miałaby być skazana na jednego, za przeproszeniem, Dextera. A co do tego, co napisał/a Anonimowy/a- akurat Maddie może by go rozruszała, ale nieco to... naciągane, delikatnie mówiąc. A z innej beczki- nie zdziwiłbym się, gdyby Cupid trochę bała się reakcji Raven, która mogłaby być nieco... niekontrolowana i niebezpieczna

      Usuń
    18. Anonimowy/a - hm...faktycznie,ale i tak w to trochę wątpie :P
      Realista Madridista - no,to prawda,to dziwne,że nikt nie powiedział Dexterowi,że Cupid jest w nim zakochana...Może nie chcieli się mieszać w tę sprawę? xD
      Werka Lin - to prawda,Raven nie zwraca uwagę na smutek Cupid,chociaż dla mnie to dziwne,bo w pamiętniku Cupid było napisane (nie pamiętam jak dokładnie to było) że Cupid była smutna,Raven zapytała się dlaczego,ona powiedziała,że się zakochała,a Raven powiedziała,że nawet mity zasługują na szczęśliwe zakończenie i dziwię się,że w odcinku ,,królową baśni zostaje..." nie zauważyła jak Cupid się zachowywała,jak opowiadała o tym co by zmieniła,jakby była królową baśni.Szczególnie się dziwię,że Dexter,który ją nagrywał,nie zwrócił na to uwagi :O
      W tej sytuacji obu im współczuję,bo Raven jest zakochana z wzajemnością i może być zagrożona,ale i trochę żal mi Cupid,bo jest zakochana ,,na zabój".
      Realista Madridista - ja też się bym nie zdziwiła,gdyby Cupid po prostu bała się reakcji Raven,bo Raven potrafi być...wybuchowa xD

      Usuń
    19. Tak na marginesie tych tematów- trochę dziwię się Apple... a moze raczej podziwiam? Za ten... olimpijski spokój. Znaczy ja wiem, że Ona i tak wie, ze predzej czy później dostanie Daringa, ale serio nie przeszkadza Jej, że koleś obskakuje większość lasek w szkole? W sumie to nwm czemu Holly się cyka że Apple się dowie że czuje miętę do Daringa... myślę że i tak by to olała ( i dobrze by zrobiła xd). W sumie... to się chyba wpisuje w charakter postaci, że Apple zachowuje się godniej, a Daring trochę pajacuje. Z tym, że nie chciałbym, żeby przyszły Król z Bajki był inny- w sumie wnosi tym wszystkim sporo humoru ( jak dla mnie genialne były dzięki niemu zakończenia ,, Prawdziwego Piękna " i ,,Royalso-Rebelsa Poppy" :D ). No i jest taka równowaga dla braciszka a to ultrawazne żeby Jego Ofermowatość nie zdominował zupełnie odcinka ;)

      Usuń
    20. Ja podziwiam Apple za jej spokój i trochę się dziwię,że przyjaźni się z Raven,bo Apple na początku bardzo chciała,żeby Raven szła za swoim przeznaczeniem... Co do Daringa to fakt,ale pełno chłopaków jest zakochanych w Apple np. w dniu zakochanych serc była scena,w której chłopacy krzyczeli ,,Hej Apple!" ,,Zaczekaj na mnie!" ,,Apple...".

      Usuń
    21. Ale różnica jest taka że Apple traktuje ich pobłażliwie ( np. Humphrey) i jest po prostu miła, a Daring ma mniej hamulców ( księżniczki jak księżniczki ale w Dniu Koronacji z Cerise to jak go lubie, tak już lekko przegiał, bo to chyba wobec niej lekko nie fair). A co do Raven, to Apple chyba przyjęła najrozsadniejsza taktyke: ,,Dorośnie i zmadrzeje" ( jak zasugerowała na koniec Dnia Koronacji )

      Usuń
    22. No i w końcu obie są rodziną, co na pewno jakoś na ich relacje wpływa; ). Jak to powiedziała mama Apple: ,,Raven była taka urocza dziewczynka" :D

      Usuń
    23. To prawda...Co do tego co powiedziała mama Apple to nie widziałam jej. (Ten cytat jest z jakiejś książki?)

      Usuń
    24. Aha, powiedziała to w książce
      , ,Krzywe zwierciadło ", kiedy Apple prosiła ją o radę, a ona wspominała swoją historię, Złą Królową i Raven.

      Usuń
    25. Nie mam żadnej książki z EAH xP

      Usuń
    26. Yoshi Miszcz: ja też xP

      Usuń
    27. Co do tego, co pisaliście na górze to mi się wydaje, że Briar i Hopper są już para. Było zamieszanie w odcinku "Nadchodzi Amora", ale na THT poszli razem i mie wiem czy pamiętacie tą scenę w SU.

      Usuń
    28. W sumie to bym tego nie wykluczał, zwłaszcza biorąc pod uwagę, jak słusznie zauważyłaś, scenę w SU, gdzie Briar już przed nim nie ucieka. Z drugiej strony patrząc na jej profil i to że ,,o księciu pomyśli za 100 lat i nie spieszy się jej do calowania żab" trzeba zauważyć że to trochę wszystko nielogiczne ( ale w końcu to Ever After, tu logika działa nieco inaczej :D )

      Usuń
    29. Tak, tylko lalka Briar wyszła 2 lata temu, a jej profil przez ten czas nie został nawet zmieniony z Royal na Rebel, więc wiesz.

      Usuń
    30. Akurat temu ostatniemu to się nie dziwię bo... mimo Dnia Koronacji nie potrafię wyobrazić sobie słowa
      ,,Rebel" akurat kolo Briar, podobnie jak ,,Royal" obok np. Maddie. Tak sobie myślę, że gdyby Briar była takim zupełnym Rebelsem to powiedziałaby to z podniesioną przyłbicą, zamiast po kryjomu wywalac Księgę. Sugeruje to wręcz, że chcę być Royalsem, a przynajmniej chce za Royalsa uchodzić.

      Usuń
    31. Dla mnie też jest to trochę dziwne, ale na najnowszej grze jest już oficjalnie Rebelsem. Może to być też jednorazowe.

      Usuń
    32. No i biorąc pod uwagę odcinek, ,Pokaz mody Ashlynn" to wokół Ashlynn byli sami Royalsi, jako, mozna powiedzieć, jedna paczka, w tym Briar ;)

      Usuń
    33. O, a tego nie wiedziałem o tej grze...

      Usuń
    34. Jest tam pokazana jako Rebels, a Faybelle jako Royals.

      Usuń
    35. Ale z tym pokazem nie wiemy kiedy był,np przed koronacją.

      Usuń
    36. Ale z tym pokazem nie wiemy kiedy był,np przed koronacją.

      Usuń
    37. Premiera odcinka o pokazie była bodajże w marcu, a Dnia Koronacji 2 listopada, więc jakby z tej strony patrzeć to pokaz był znacznie po koronacji... chyba że filmy są wyłączone z ram czasowych serialu.

      Usuń
    38. Na początku tej "dyskusji", poszło o Dextera i Rosabellę. Ja bym chciała aby ta dwójka szczerze się nienawidziła, nie lubiła. A Dex tolerowałby ją tylko z powodu tego, że przyjaźni się z jego siostrą. A mam takie pytanie: wiadomo, że Darling i Dexter to bliźniaki, ale które jest starsze?
      I czemu, kurka, wszyscy mają imiona na D?

      Usuń
    39. Nie o to chodzi, że nie lubię, toleruję Rosabelli. Po prostu to by było coś. Rosa nie lubi Dexa z powodu tej Pięknej i Bestii, a Dex nie chce być bestią, chociażby jeśli tak miałoby być to wliczałby się do grupy Rebelsów. Pokręcone to trochę.

      Usuń
    40. Pokręcone i to strasznie- ale ciężko mi sobie wyobrazić walczącego z kimkolwiek Dextera. A co być powiedziała na coś takiego- Rosa ma podejście do zwierząt- więc kazałaby im atakować Dextera, co byłoby stałym elementem komicznym raz na parę odcinków (w stylu ,, Ściąć im głowę" Lizzie) :D ? A Dextera jest o parę minut starszy od Darling... a te imiona na D to może żeby było im ładnie z takimi samymi inicjałami ;)

      Usuń
    41. I jeszcze co do Rosy- mi się właśnie wydaje taką trochę mieszanką kilku innych postaci- podejście do zwierząt- Ashlynn i Hunter- obrona najsłabszych- Apple- bunt- Raven, nawet wygląda jak Briar :D

      Usuń
    42. Z tymi zwierzętami atakującymi Dexa to by było coś.

      Usuń
  2. Mam szczerą nadzieję, że Way too Wonderland będzie takim ostatecznym zwieńczeniem serii odcinków i wątków o Krainie Czarów i wszystko z czasem powróci do normy. Swoją drogą czekam z niecierpliwością na Dragon Games i ciekawie byłoby, gdyby do Baśnioceum trafiło więcej dzieci mitologicznych postaci takich, jak syn Herkulesa, czy córka Ateny (mimo że jest dziewicą :P).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez mam taka nadzieję... fajnie by było rozbudować basniowa część serii ( ja bym np. chciał kogoś z Narnii w Ever After). A wg mnie Dragon Games będzie najlepszym filmem bo już sama tematyka będzie powrotem do sedna Krainy Baśni.

      Usuń
    2. A ja chciałabym, aby fabuła po filmie powróciła trochę do sióstr O' Hair i ich małego sekreciku w związku z dziedzictwem.

      Usuń
    3. Ooo ja tez bym właśnie tego chcial :D To byl chyba najlepszy wątek drugiego sezonu. A w sumie nie wiemy nic o ich rodzicach, czy żyją, czy to ukrywali, czy o tym wiedzą. Ktoś mógłby się dowiedzieć i je szantażować,np. Kitty.

      Usuń
    4. No, coś trochę jak z Cerise, ale jej tajemnica jest odrobinę większa. Ale mniejsza o to. Na serio fajnie by było, a tą szantażującą rzeczywiście mogłaby być Kitty, albo Duchess czy Fay. Całkiem niezły pomysł z tym szantażem. Mam nadzieję, że Mattel z przy tworzeniu odcinków weźmie takie rozwiązanie pod uwagę.

      Usuń
    5. Byłoby meeega :D Tylko pytanie w jaki sposób odbywałby się ten szantaż. Pewnie Kitty kazałaby im robić coś upokarzajacego, Duchess zrobiłaby sobie z nich niewolnice a Faybelle przypominałaby im ciągle że mają u niej dług... Taki trochę Ojciec chrzestny albo Mafia by się z tego zrobiły :D

      Usuń
    6. A co do córki Ateny, to w Percym Jacksonie miała dzieci, więc czemu w EAH miałaby nie mieć?

      Usuń
  3. Analizując trailer ( fajerwerki, impreza) można chyba powiedzieć że sprawa klątwy nad Wonderlandem chyba rozwiązana. Ponieważ osobiście mam bzika na punkcie historii rodzinnych w tym serialu, to myślę że możnaby powoli wyjaśniać pewne tajemnicze rzeczy. Mistrzowsko zrobiono to w mlp ( kto oglądał 5 sezon ten wie o co chodzi). Wg mnie najbardziej nadaje się do opowiedzenia historia pokrewieństwa Cerise i Sparrowa o którym ta pierwsza wspomniała w drugim tomie. Np. Zjazd rodzinny na który oboje jadą i wracają zaprzyjaznieni co Apple i Raven zanotowuja w kronice.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawiasem mówiąc- to kronikarstwo to mi strasznie przypomina nieśmiertelne ,,droga ksiezniczko Celestio" w mlp :D

      Usuń
    2. Całkiem ciekawy motyw :) Fajnie byłoby, gdyby teraz pod koniec odcinka dziewczyny rzeczywiście notowały w kronice przeżyte przygody :)

      Usuń
    3. Mając na uwadze bliźniacze podobieństwo Święta Basniowiosny do ,,Powrotu do harmonii" jestem przekonany ze i tu twórcy ze się tak wyrażę - postawią na klasykę :D

      Usuń
  4. Ładne podsumowanie poprzednich "rozdziałów" ,zauważyłam tylko brak True Hearts Day. W tle widać pojedynek (chyba) magii między Courtly,a Raven. Swoją drogą,przypomina to anime, pojedynek Tireka i Twilight Sparkle z MlP FiM,lub inny odcinek tego serialu:"Pojedynek na czary" czy jakoś tam.Poza tym, widzimy naszą główną ofiarę,Królową Kier, oraz przestraszoną Lizzie, którą prawdopodobnie chcą uwięzić.Mam nadzieję , że wybawcą,a raczej wybawczynią okaże się Darling. LECZ przejdźmy do sedna. Miejmy nadzieję,że będzie więcej Krainy Baśni po tym filmie, jak to zasugerował Realista i dużo niewyjaśnionych spraw zostanie ujawnione np: sekret dzielony na dwoje,relacje między rodziną Hoodów ,a także rodzinami Raven i Apple,a także pochodzenie naszej Kupidyny i Blondaski. Wydaję mi się że w DG głównymi bohaterkami będą Apple,Raven,Darling i Holly,sądząc po lalkach.Cieszy mnie to, bo to oznacza,że dowiemy się więcej o Darling i doczekamy się większej roli Holly od dłuższego czasu oraz zobaczymy wreszcie Nevermore.To wszystko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi jednak biorąc pod uwagę
      , ,zdolności " Raven bardziej to przypomina pojedynek Twilight i Trixie niż Twilight i Tireka :D

      Usuń
  5. Jak widać nawiązania do poniaczy aż same się narzucają :D Tylko tak mi apropos Hasbro przyszło do głowy że fajnie by było wprowadzić ,,podwójnego" stałego antagoniste na kształt blizniaczek Biskit z LPS (byle byli/były to Royalsi hejtujacy wszystkich i wszystko :D). Bardzo bym chciał takiej ,, męskiej " rywalizacji między Daringiem i Darling ( bo Dexter się do tego nadaje jak pięść do nosa). Fajnie byłoby też, jak mówisz, zwiększyć udział Holly w akcji- wydaje mi się bardzo perspektywiczna postacią zwłaszcza w duecie z Blondie ( jak lubie Holly tak mi się ciągle i nieustannie Roszpunka kojarzy z tą łysą ze Shreka 3 :D).

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz rację,podwójny i w ogóle stały antagonista to świetny pomysł,ale gdyby tak było,wybuchła by wojna między Krainą Baśni,a Downtown City :D
    Mam nadzieję,że Faybelle zostanie stałą antagonistką,a nie upychaną do tła postacią. Przez cały 3 sezon (prawie) występowała , a gdy temat zmienił się z Blue Moon Forest Fest w ostatnim odcinku nagle zniknęła. Miejmy nadzieję,że zostanie też jedną z głównych bohaterów i dowiemy się co nieco o kradzieży roli jej matki przez Złą Królową. Poza tym, o ile Raven mogłaby być zła i czarować,o tyle Faybelle może ją zastąpić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście popre wszystko co zwiększy udział Faybelle w serialu ( byle nie takiej jak w ,,Wybór Faybelle" bo to było tragicznie słabe ), najlepiej w duecie z Duchess i Sparrowem jako pomagierem ( czytaj: sługusem :D)

      Usuń
    2. W 100% popieram. Jestem za tym, aby Duchess i Faybelle były partnerkami w zbrodni :)

      Usuń
    3. Skoro są najlepszymi przyjaciółkami to nie powinno być problemu, szkoda tylko ze nie mieszkają razem, miałyby zbojecka norę :D Ale gdyby po uzdrowieniu Wonderlandu w WtW Lizzie i Bunny tam wróciły to Fay i Duchess mogłyby być wspollokatorkami. A wtedy... strzeż się Kraino Baśni :D

      Usuń
    4. Ja wątpie i mam nadzieję, (no i pewnie tak będzie) że Bunny i Lizzie NIE zostaną w Krainie Czarów. Ale zgadzam się w kwestii,żeby Fay i Duchess były współlokatorkami,bo wtedy Bunny byłaby współlokatorką Lizzie :D Chciałabym tak,bo po pierwsze Bunny i Lizzie są przyjaciółkami,tak samo jak i Fay oraz Duchess,a po drugie,nie wiem czemu,ale mam wrażenie,że Faybelle jest wredna dla Bunny i działa jej na nerwy...

      Usuń
    5. Co do ,,A wtedy... strzeż się Kraino Baśni :D" to ja bym to powiedziała,gdyby Faybelle i Duchess przyjaźniłyby się jeszcze z Kitty oraz Courtly :D

      Usuń
    6. A Kitty aby nie koleguje się z Duchess? W każdym razie są widywane razem, chociażby w ,,Tajemnica Kitty Cheshire" ;)

      Usuń
    7. To prawda,że Kitty koleguje się z Duchess,ale pozostaje pytanie : skoro się z nią przyjaźni,to czemu rzuciła na jej twarz lody?

      Usuń
    8. W sumie to ona tak robi wszystkim- tak samo wycieła numer Lizzie ( najlepszej przyjaciółce ) w ,, Tajemnicy Kitty Cheshire"

      Usuń
    9. A mi się nasuwa pytanie: jeśli Faybelle przyjaźni się z Duchess, to czemu przez cały poprzedni sezon z tym Through The Woods ani słowa ze sobą nie zamieniły?

      Usuń
    10. Powiedziałbym, że dlatego, że trwało to jeden wieczór, podczas którego Faybelle cały czas była w lesie :D
      A ich bliskie relacje pokazane są chociażby w pamiętniku Duchess ;)

      Usuń
    11. No tak, ale Faybelle przez całe te początkowe odcinki tego sezonu była w szkole i ani trochę nie zostały pokazane relacje pomiędy Fay a Duchess.

      Usuń
    12. Hmmm... W sumie masz rację, ale zauważ że postać Duchess została nieco (niestety) zmarginalizowana więc na jej życie i przyjaznie zostało mniej czasu :(

      Usuń
    13. No też prawda, ale to moim zdaniem jest niesprawiedliwe: Mattel robi jeden odcinek dotyczący starej, czy też nowej i zapomnianej postaci, a ona potem znowu popada w niepamięć i już nikogo nie obchodzi.

      Usuń
    14. Zgadzam się- szczególnie ze to jedna z moich ulubionych postaci ( tylko nie wiem, czemu nie lubi Apple) i chciałbym, aby jej było jak najwięcej. Zwłaszcza knujacej wraz z Faybelle i Sparrowem. W sumie to jej było mi żal najbardziej w True Hearts Day.

      Usuń
    15. No właśnie...np.o Briar,to już dawno o niej NIC nie słyszałam...

      Usuń
    16. Hej, najlepsze to by była para tych nikczemnych: Duchess i Faybelle. No i Sparrow ("TY POMAGIERZE' xD).

      Usuń
    17. SilVer, czytasz mi w myślach :D Dwie Panie Zła i przygłupi, ale wierny Sługa... I Baśnioceum w kawałkach ;)
      Yoshi- właśnie też to zauwazylem, szkoda Briar, bo to fajna postać, która dużo wnosi i tworzy atmosferę ( jak w Czarodzinach Apple)

      Usuń
    18. Briar jest moją drugą ulub. postacią, więc ubolewam nad tym, że nie ma odcinków, w których grałaby praktycznie pierwsze skrzypce. Tylko Apple i Raven. Owszem, rozumiem, one są głównymi postaciami, ale Mattel wprowadzając nowe postacie, całkowicie ignoruje stare, dobre czasy powstania i skupia się na tych dwóch, oraz wtrąca je w każdy nowy wątek. Od pierwszego odcinku świat baśnioceum kręci się wokół rozterek przeznaczenia Raven i jej matki, a Apple skacze naokoło niej i usiłuje namówić ją do jej baśni. No sorry, ale to już robi się nudne. Przez takie coś starsze postacie jak Briar czy Maddie spadają na drugi tor. Odnoszę wrażenie, że Kapeluszniczka to już w ogóle przestała przyjaźnić się z Raven, która tylko chodzi z Apple, którą przynajmniej widać jeszcze z jakimiś Royalskimi przyjaciółkami. Ale Raven powoli oddala się od Rebelsów.

      Usuń
    19. Powiem tak: wydaje mi się, że zauważyłem pewną ewolucję zachowania Apple co do Raven- jak przez pierwsze dwa sezony ciągle zaprzątała sobie nią głowę, tak od Dnia Koronacji wzięła ją na przeczekanie, aż skończy się jej taki nastoletni bunt i będzie mogła ją przekonać. Trzeci sezon w sumie składał się z dwóch wątków- randka i leśna wyprawa. Faktycznie okroiło to liczbę eksponowanych postaci. Co do oddalania się Raven od Rebelsów- coś w tym teoretycznie jest,ale mam nieodparte wrażenie, że jest ona typowana przez twórców na taką gwiazdę Krainy Baśni, czego potwierdzeniem byłby odcinek o wyborach Królowej Baśni, więc teraz będzie rozrywana przez wszystkich. Maddie? Trochę takie tło się z niej zrobiło, ale oskarżałbym o to Allistaira i Bunny, z którymi jest widoczna- coś mi się zdaje, ze Wonderlandzi teraz trzymaj się razem i takie ich relacje z innymi, jak np. Maddie z Raven zeszły na dalszy plan. A większy udział Briar też byłby w porządku, wniosłaby trochę życia do serialu, w przeciwieństwie do ofermy Dextera, pogrążonej w depresji Cupid,mającą egzystencjalne rozterki Raven, czy mdłych Ashlynn i Huntera :D

      Usuń
    20. Nie podoba mi się oddalanie Raven od przyjaciół. Owszem,Apple jest jej przyjaciółką i w ogóle,ale zupełnie zapomniała o Maddie,Cerise ,Cedar itp, a kręci się tylko przy NIEJ. Po co dodają nowe postacie,które i tak są na potrzeby kilku odcinków,a potem już tylko do tła?

      Usuń
    21. A co sądzicie o Brook? Nie jako o postaci, tylko o tym, że od początku jej NIE MA, a później ją jakoś wprowadzili. Po prostu ją wcisnęli!! No i śmieszne kłótnie narratorów poszły daleko do lasu, bo opowieść opowiada Brook! Lubię ją, ale wprowadzanie na siłę nam tu raczej nie potrzebne.

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. I jeszcze do tego, co napisała seise apeter- jak jestem antyfanem Wonderlandu, tak akurat z ,,trylogii" książek to ,,Kraina czarów" podobała mi się akurat najbardziej. Może dlatego, że po ciężkiej atmosferze części pierwszej i trochę już lepszej części drugiej, trzecią część jest jakby... najmniej dramatyczna ( poza historią Cedar ). Bo jednak Dexter zmieniony w rower, Faybelle w dzwonek czy Blondie we włosy mnie niemiłosiernie bawią :D
    A w filmach kwestia Wonderlandu jest jakby bardziej... ponura i bardziej nachalnie oddziaływuje na akcję niż w książce ( bo taki potwór jak Dziaberłak mógł w końcu w każdej opowieści się znaleźć i zaatakować Ever After). I przede wszystkim tam nie szło o ratowanie tylko Wonderlandu tylko wszystkich opowieści. Z tym, że także w książkach ten temat powinien być zakończony- było fajnie i starczy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Na stronie głównej EAH są zdjęcia lalek z filmu WtW!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oprócz tego,jak się wejdzie w filmy,to jest inne tło.
      Niezalogowana Yoshi Miszcz

      Usuń
  10. ale jak by się zrobiło ciekawie i szalono gdyby odkryto skąd przybyła Cupid i wszyscy pszeszli przez lustro i odkryli że lustro to jedyne przejście przez wszystkie wymiary dziwnych postaci np. MLP,MH,MLP EG.....
    sorry troche poniosła mnie wyobraznia .
    - niebieska kredka-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie by było zobaczyć Cerise Hood w świecie MH...xD Może by się zaprzyjaźniła z Clawdeen Wolf? ;) Mimo to myślę,że autorzy EAH nie zrobią czegoś takiego,ale gdyby tak było,to byłoby ciekawie ;)

      Usuń
    2. Właśnie szkoda że nie zrobią. Chciałabym zobaczyć wszystkie potworki w świecie baśniowym, albo na odwrót.

      Usuń
  11. Daring jest strasznie tajemniczy pod kontekstem z kim będzie ,bo był już na randce z Lizze , tańczył z Ceris na balu , a jego przeznaczeniem jest poślubić Apple . A widać go w WTW że leci na smoku może , żeby uratować Lizze lub Apple.
    niebieska kredka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście mam nieodparte wrażenie, że w dwóch najbliższych filmach w bohaterstwie wyręczy go siostra ;)

      Usuń
  12. Yoshi Miszcz czytasz mi w myślach o tym samym pomyślałam o tym epizocie z Cerise w mh nawet by pasowało bo Clawdeen przebrała się raz za czerwonego kapturka

    -niebieska kredka -

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :D Z resztą Clawdeen jest córką wilkołaka,a Cerise czerwonego kapturka i złego wilka,także by pasowało :P

      Usuń
  13. ale charakter i historia Darling przypomina mi troche mulan może kiedy stworzom jej postać ( mulan ) zostana przyjaciółkami
    - niebieska kredka -

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, mimo że osobiście sympatyzuje z Royalsami, to akurat mam wrażenie że polubie Darling :D Chciałbym, żeby występowała dużo z Daringiem, bo wg mnie byłoby to calkiem fajne biorąc pod uwagę ich charaktery ( rywalizacja murowana ) :D

      Usuń
    2. Anonimowy/a - no,fajnie by było :P
      Realista Madridista - ja też wolę Royalsów,ale Darling fajnie się zapowiada :P Fajnie by było,gdy rywalizowała z Daringiem,bo żadne z nich by nie mogło rywalizować z Dexterem,bo...mieliby zwycięstwo w kieszeni :P xD

      Usuń
    3. Yoshi- mnie niezmiernie bawi to, że niby ,, bracia odpędzają chłopaków od Darling". Daring jak Daring, ale już szybciej bym widział ją wyznaczającą Dexterowi co może, a co nie. :D

      Usuń
    4. Fakt, Daring to może jeszcze, ale Dexter odpędzający chłopaków? Nie, nie widzę tego. xD

      Usuń
    5. Dexter jakby sie zamachnal to by sobie jeszcze krzywdę zrobił :D

      Usuń
  14. Nowy clip z WtW: https://www.youtube.com/watch?v=CDIfdBCRm98

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ,, Siły magiczne Raven"- tytuł niewiele mówiący, ale sam klip już tak.
      Przede wszystkim- nie będzie za dużo Dextera. Jedyna scena, na której był w trailerze okazuje się jednosekundowa.
      Motywacją podróży do Wonderlandu, wygląda na to, będzie Księga Legend- to wielki plus. Ponadto wyjaśniałoby to udział Briar w tej całej eskapadzie.
      I po raz kolejny- rozumiem Apple czy Briar, że chcą odnaleźć tę Księgę, ale Raven? Cały czas psioczy na to swoje przeznaczenie, gada o tym ,, pisaniu przeznaczenia samodzielnie", ale Księgi szuka... Czyżby sprawdziła się moja lubiona teoria spiskowa- Raven zgrywa się z tym całym buntem ( taki nastoletni bunt ) a naprawdę marzy o byciu Złą Królową? :D No i na wielki plus Apple Haker- lepsza od Dextera i Humphreya razem wziętych ;)
      No i miły do słuchania ten język fiński :D

      Usuń
    2. I jeszcze jedno- ten klip rozbudził moje nadzieje na użycie przez Raven sił odziedziczonych po Mamusi w walce- to byłoby bardzo spektakularne ( jak wtedy przeciw Sparowwowi-,, Chcesz wojny to będzie wojna" :D ). I teraz już, z powodu Księgi, można już Dzień Koronacji, swięto Baśniowiosny i WtW nazwać śmiało trylogią.

      Usuń
    3. https://www.youtube.com/watch?v=59Fi2dJWTqg tu jest jeszcze jeden :D
      mnie rozwala , w 0;09, kiedy słyszę tam słowo piecioliterowe na k, ktorego ze wzgledu na tematyke bloga pisac nie bede // PaniTowocikowa

      Usuń
    4. Hahahaha faktycznie :D Cóż... jest Faybelle ( i to nie taka mdła jak w ,, Wyborze Faybelle) czyli WtW już jest lepszy niż przypuszczałem :D

      Usuń
    5. Te czary Raven całkiem mi się podobały :D Widzę też,że Faybelle będzie ZŁA...(jak zawsze xD)

      Usuń
    6. Niestety nie oglądałam tego drugiego filmiku, z powodu jakichś "usterek", ale ten pierwszy jest całkiem, całkiem, tylko nie jestem pewna: czy ta w tej książce na tronie to matka Raven, bo wiecie nie jestem zbyt dobra w tym fińskim, o ile to fiński? Skapnęłam się, że chyba tak, ale nie jestem pewna.

      Usuń
  15. Dobra, niech dają te WtW bo zanim to się stanie to fani zniosą jajko. :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej. czy tylko ja się zastanawiam, jaki będzie dzień rodziców w EAH? No bo w Święcie Baśniowiosny Kotka z Cheschire (nie mam zielonego pojęcia JAK to się piszę, przyznaję od razu) krzyknęła do Kitty po tym zaklęciu odczarowującym ten cały rozgardiasz takie cuś: "Do zobaczenia w dniu rodziców, kochanie (?)".
    Ciekawa jestem, co z tego wyjdzie. Mogłoby być coś takiego, że Zła Królowa uwolniła się z lustra i przybyła do EAH, żeby przekonać Raven do swej bajki i dokończyć to co zaczęła dawno temu (rany, ale to dziwnie zabrzmiało). Chociaż wiem, że to raczej się tak nie potoczy, ale może.............
    A co wy o tym sądzicie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po mojemu to był najciekawszy aspekt w całym Święcie Basniowiosny. Bardzo bym chciał takie coś zobaczyć no bo dowiedzielibysmy się czy mama Ashlynn żyje, pewnie poznalibyśmy relacje Raven z siostrą tj mamą Apple, rozjasnilaby się kwestia Państwa O'Hair, może Mama Cerise przyszlaby z rodzicami Sparrowa? No i ciekawy jestem Króla z Bajki- mam przeczucie że to będzie taki facet w stylu oficerskim... byłoby niesamowicie ciekawe :D

      Usuń
    2. No i pewnie że chciałbym mieć zaszczyt poznania Jej Wysokości Złej Królowej ( vel Największego Zła jakie chodziło po świecie ) :D

      Usuń
  17. Realista Madridista-Wiesz, jeżeli Daring jest taki "O rany, ale ja jestem piękny", to chciałabym poznać jego ojca :D. Albo ojca Sparrowa.
    Ale nurtuje mnie coś jeszcze. Hunter jest synem łowcy, a Sparrow Robin Hooda, ale to Hunter jest w TriCaste One, pomijając fakt, że to Robin Hood był mistrzem w strzelaniu z łuku. Właściwie, to ciekawa jestem, JAK nasz "wielki" gitarzysta strzela z łuku. A może nie umie? Hm, czemu się jeszcze tego nie dowiedzieliśmy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to Daring powiedział: ,,Jestem jak mój ojciec- dzielny,przystojny miły, przystojny, rozumny i... przystojny" :D
      Co do Huntera to faktycznie dziwne z tym TCO, ponieważ zawsze w każdej wersji baśni, którą czytałem, myśliwy miał strzelbę, a nie łuk. Łuk to chyba kilka wieków wstecz. Co innego Sparrow, skoro Robin Hood to zdaje się XII wiek. Ale czy on umie cokolwiek poza szarpaniem strun... przypuszczam, że wątpię ( idealny przykład w ,,Cupid wykłada karty.. prawie"- Raven/Cupid miała odwalić wszystko w projekcie, a on sobie pogra na gitarce). Podejrzewam jednak, że przed rodzicami moglby udawać, że jest inaczej, żeby ich nie zawieść... co byłoby zabawne jak nie wiem :D

      Usuń

Bardzo dziękujemy za wszystkie komentarze!