środa, 16 marca 2016

Nina i Meeshell - nowe zdjęcia w pudełkach!

Już jakiś czas temu reBelle pokazywała Wam lalki trzech nowych postaci - Niny, Meeshell raz Jillian. Pierwsza dwójka doczekała się w końcu nowych zdjęć!

Zacznijmy może od lalki, która - moim zdaniem - bardziej straciła, niż zyskała na nowych zdjęciach.
Pierwszą rzeczą, która się rzuca w oczy nawet bez tych czerwonych linii są niepomalowane dodatki. Pasek, niegdyś zielono-żółty, stał się różowy. Naszyjnik był wcześniej w dwóch odcieniach różu, teraz pozostał mu tylko jeden. Nie wspomnę nawet o kolczykach, a raczej... ich braku.
Kolejną rzeczą, która bije mnie po oczach, jest kolejna zmiana wyglądu pamiętnika. Teraz jest na nim art postaci oraz jej imię. Szczerz mówiąc... Nie, zdecydowanie jestem na nie.
Ale, ale... Pozostała jeszcze jedna ważna zmiana - twarzyczka. Zatem się jej przyjrzyjmy:

Tak samo jak w przypadku całej lalki, twarz Niny mnie nie zachwyca. Szminka jest chyba nieco ciemniejsza, no i nie ma takiego pobłysku jak na prototypie. Cienie na powiekach również wydają mis ie bardziej widoczne niż wcześniej. Obie te zmiany odbierają dziewczynie naturalności, która, moim zdaniem, w przypadku córki Calineczki jest dość ważna. Poza tm Ninie jakoś dziwnie z oczu patrzy... Nie mam pojęcia co jest z nimi nie tak, ale wyglądają tak jakoś... Dziwnie.

Jak widzicie, córka Calineczki mnie do siebie nie przekonała. Na szczęście mamy jeszcze jedną lalkę, która wypadła o wiele lepiej niż jej poprzedniczka. Przejdźmy zatem do Meeshell!

Szczerze mówiąc, gdy zobaczyłam całą trójką nowych postaci to właśnie córa Małej Syrenki najmniej mi się spodobała. No dobra, spójrzmy prawdzie w oczy - nie podobała mi się w ogóle. Teraz jednak moje zdanie uległo całkowitej zmianie. Głównie za sprawą twarzyczki, ale o tym wypowiem się za chwilę.
Największą zmianą jest chyba kolorystyka. Wszystkie elementy stroju są teraz bardziej "żywe" kolorystycznie przez co Meeshell wygląda jakby, hmm, młodziej? Naramiennik (?) oraz bransoletka są teraz mniej masywne, co też jest zdecydowanie na plus. Nie można oczywiście nie wspomnieć o bardzo widocznej zmianie fryzury. W tym przypadku to akurat kwestia gustu, ale mi odrobinę bardziej podoba się nowe ufryzowanie dziewczyny
No dobra, wymieniłam już chyba wszystkie bardziej widoczne zmiany. Przejdźmy zatem do mojej ulubionej części - twarzy Meeshell!

Wiem, że wielu z Was nie przepada za "przesłodzonymi" rzeczami, ale mnie, jako wielbicielce wszystkiego co słodkie i pastelowe, twarzyczka dziewczyny spodobała się baaardzo. Tak samo jak w przypadku Niny, jej ustom też został odjęty ten "blask", ale działa to właściwie bardziej na jej korzyść. Poza tym, oczy są teraz odrobinę większe i zdecydowanie bardziej okrągłe. Ten zabieg również sprawił, że syrenka wydaj się młodsza niż na prototypie.
Koło prawego oka dziewczyny możemy też dojrzeć kilka różowych i niebieskich gwiazdek, które nie były zbyt widoczne na pierwszym zdjęciu. Nie jestem zbytnim zwolennikiem takich zabiegów, ale mam wrażenie, że w przypadku Meeshell na jej twarzy byłoby bez nich trochę pusto.

Która z lalek bardziej przypadła Wam do gustu? Jak sądzicie, ich ostateczny wygląd jest lepszy czy gorsz niż ten prototypowy?
Zdjęcia pochodzą z tumblra Ever After Blog i cupidca.

12 komentarzy:

  1. Prototyp Niny jest o wiele lepszy. Mi też coś nie pasuje z jej twarzą :/ I jeszcze te niepomalowane dodatki... Całokstałt wogóle mi się nie podoba ;-;
    Natomiast Meeshel prezentuje się o wiele lepiej. Zwłaszcza przez włosy i nową twarzyczkę. Jest po prostu urocza c:

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim zdaniem prototypy były lepsze od finału. Były ogólnie lepiej wykonane itp. i nie wiem jak wy, ale ja wolałabym żeby Meeshell miała swoją "starą" twarz. Ale pomimo tego postanowiłam kupić je obydwie razem z Jillian tym bardziej, że wszystkie trzy są dostępne na Amerykanosie. Jednak ja wolałabym poczekać aż stanieją...

    OdpowiedzUsuń
  3. Jej! Wy żyjecie! Bo po tej ciszy na blogu można było tak pomyśleć. Lalki same w sobie niezbyt ładne, choć przyznam, że twarz Meeshel jest naprawdę bajeczna (tak jak Tenshi uwielbiam styl Kawai). Prototyp Niny był ładniejszy, bardziej dopracowany. Ale to tylko moje zdanie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  5. Są zdjęcia Rosy z EW na EAHD

    OdpowiedzUsuń
  6. A na " http://cupidca.tumblr.com/ " jest zapakowana w folię Nina i Jillian !

    OdpowiedzUsuń
  7. Według mnie, wszystkie trzy nowe postacie są śliczne, ale szkoda, że nie mają kolczyków jak ich prototypy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Super!!!
    Mam tylko jedno pytanie:
    Czy te nowe postacie będą występowały w jakichś opowiadaniach lub filmach???

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest zdjęcie Jillian wyjętej z pudełka na cupidca.tumblr.com

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za wszystkie komentarze!